nr 3(kwiecień)/2004

 

redakcja

 

* felieton * nasz punkt widzeniapodgląd kulturalny * przyjemne i pożyteczne * gry i zabawy ruchowe *

Internetowy miesięcznik społeczności akademickiej Uniwersytetu Śląskiego

„Trzeba by było (...) unieść się ponad ciało, które niczego tak dobrze nie umie, jak ograniczać i stwarzać trudności. Dla dobra badań, jasności obrazu i ostatecznych wniosków wzbić się ponad czas, w którym to wszystko pędzi i wiruje...” (W. Szymborska, „Wielkie to szczęście”) W Uniwersytecie Śląskim studiują osoby, które „unoszą się ponad [swe] ciało” każdego dnia, udowadniając tym samym całemu światu, iż dla chcącego nie ma tak naprawdę rzeczy niemożliwych.

UNIEŚĆ SIĘ PONAD CIAŁO...

Według oficjalnych danych w Uniwersytecie Śląskim studiuje mniej więcej 290 studentów z orzeczonym stopniem niepełnosprawności. U około 35 z nich stwierdzono upośledzenie ruchu, 11 porusza się na wózkach inwalidzkich, u 18 wykryto uszkodzenie słuchu, 7 osób posiada poważną wadę wzroku, w tym 3 są niewidome. Największa grupa zarejestrowanych studentów cierpi natomiast na powikłania pochorobowe i choroby wewnętrzne, takie jak epilepsja, cukrzyca, problemy z krążeniem lub kręgosłupem. Studentów niepełnosprawnych jest zapewne na uczelni znacznie więcej, jednak nie wszyscy zgłaszają się do Biura ds. Osób Niepełnosprawnych UŚ, pozbawiając się tym samym możliwości skorzystania z przysługujących im środków finansowych.

UCZELNIA: PRZYJAZNA CZY NIE?

Pan Ochroniarz zawsze służy pomocą przy obsłudze skomplikowanej windy.

Władze Uniwersytetu Śląskiego są przychylnie nastawione do studentów nie- pełnosprawnych, zależy im na pokonywaniu barier, które mogą utrudniać młodzieży cier- piącej na różne choroby podjęcie edukacji w szkole wyższej. Nie ulega jednak wątpli- wości, że większość budynków, w których mieszczą się poszczególne wydziały UŚ, była budowana przed laty, gdy nie brano jeszcze pod uwagę potrzeb niepełnosprawnych. Dawniej nie myślano również o koniecz- ności organizowania pracowni kompute- rowych dla osób niewidzących, wyposa- żonych w odpowiedni sprzęt, czy o taśmach indukcyjnych dla studentów niesłyszących.Obecnie staramy się stopniowo usuwać utrudnienia  piętrzące się na drodze osób niepełnosprawnych w gmachach UŚ według ich priorytetowości. Proces ten wymaga czasu, jednak każdego roku jest coraz lepiej. Przede wszystkim zebraliśmy dane dotyczące barier utrudniających studiowanie na śląskiej uczelni i na ich podstawie stworzyliśmy plan, który ma na celu ich usunięcie – zapewnia Anna Wandzel, która dba o sprawy studentów niepełnosprawnych w obrębie Biura ds. Osób Niepełnosprawnych UŚ. Jednak to czy dla konkretnych osób uczelnia wydaje się być obiektem „przyjaznym” czy też wręcz przeciwnie, zależy przede wszystkim od rodzaju i stopnia niepełnosprawności młodego człowieka. Przykładowo, na UŚ studiuje wiele osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Przez wzgląd na nich w gmachu przy ulicy Bankowej 14, gdzie mieści się Biblioteka Główna oraz Biuro ds. Osób Niepełnosprawnych, wybudowano podjazd umożliwiający komfortowe dostanie się do budynku. -Nie było także problemu z przekonaniem władz uczelni do budowy podobnej rampy na Placu Sejmu Śląskiego, gdzie znajduje się Wydział Filologiczny. Studenci niepełnosprawni chętnie podejmują naukę na mieszczących się tam kierunkach, takich jak filologia polska, teatrologia czy kulturoznawstwo – dodaje Anna Wandzel.

STAWIĆ CZOŁA PROBLEMOM...

Osoby niepełnosprawne podejmujące studia w Uniwersytecie Śląskiem muszą pokonać wiele barier, zarówno natury fizycznej, jak i mentalnej. Dla studentów mających problemy z poruszaniem się dużym utrudnieniem są mankamenty architektoniczne budynków zaadaptowanych przez uczelnię, przede wszystkim brak wydzielonych miejsc parkingowych, wind, podjazdów, czy toalet dostosowanych do ich potrzeb. Młodzieży cierpiącej na dysfunkcje sensoryczne swobodne funkcjonowanie utrudnia natomiast brak specjalistycznych urządzeń, umożliwiających pełne uczestniczenie w zajęciach. Jest tak m.in. z oprogramowaniem komputerowym dla osób niewidomych, czy z syntezatorami mowy. W większości przypadków osoby niewidome lub niedowidzące muszą liczyć na własny sprzęt albo pomoc kolegów, w równie trudnej sytuacji znajdują się osoby z uszkodzeniem słuchu. Specyfika studiowania opiera się głównie na przekazywaniu wiedzy za pomocą słowa mówionego, a ta droga jest dla niedosłyszących studentów szczególnie utrudniona.

Władze Uniwersytetu Śląskiego pomagają pokonać bariery utrudniające studiowanie.

Poza barie- rami natury fizycznej istnieją jeszcze inne problemy, które u- trudniają osobom niepełnosprawnym pełne uczestniczenie w życiu akademic- kim. Należą do nich stereotypy doty- czące niepełno- sprawności, a także częste u młodzieży cierpiącej na różne choroby poczucie odizolowania od koleżanek i kolegów z grupy. Ten niewłaściwy sposób myślenia jest obecnie coraz rzadszy, a poprzez codzienny kontakt wszyscy studenci poznają się wzajemnie i uczą wspólnego życia. W tym celu na wszystkich wydziałach Uniwersytetu Śląskiego zostały powołane osoby, które zajmują się sprawami niepełnosprawnych. –Moja praca polega przede wszystkim na udzielaniu studentom niepełnosprawnym wszelkiej pomocy i informacji, ułatwiających im odnalezienie się na uczelni. Staram się uświadamiać młodym ludziom, że mogą korzystać z dofinansowania i różnych programów PFRON. Pomagam także Annie Wandzel w organizacji spotkań i konferencji związanych ze sprawami osób niepełnosprawnych, zamieszczam na stronie uniwersytetu niezbędne wiadomości i piszę na ten temat artykuły do Gazety Uniwersyteckiej. Każdy student WNS, który potrzebuje pomocy, może się do mnie zgłosić, a razem na pewno znajdziemy wyjście z kłopotliwej sytuacji  - opowiada Krystian Dudek, pełnomocnik do spraw osób niepełnosprawnych na Wydziale Nauk Społecznych.

czytaj dalej>>>

Szukaj w sieci Szukaj w witrynie