nr 5(czerwiec)/2004

 

redakcja

 

* felieton * nasz punkt widzeniana czasiepodgląd kulturalny * przyjemne i pożyteczne * gry i zabawy ruchowe *

Internetowy miesięcznik społeczności akademickiej Uniwersytetu Śląskiego

WEJŚCIAK

ROZMOWA MIESIĄCA

FOTOREPORTAŻ - PODLASIE-POLSKI ORIENT

FELIETON

NASZ PUNKT WIDZENIA

NA CZASIE

PRZYJEMNE I POŻYTECZNE

PODGLĄD KULTURALNY

GRY I ZABAWY RUCHOWE

księga gości

FORUM

ARCHIWUM

E-MAIL:pretext@us.edu.pl

 

Wraz z majem nasze uniwersyteckie korytarze zaczynają „kwitnąć” kolorami, a to za sprawą ogłoszeń rozlepianych we wszystkich możliwych miejscach, do tego wyznaczonych i nie tylko.

Gwiazda VS Naukowiec

Wszędobylskie ogłoszenia zapraszają nas na różne ciekawe imprezy. A to karaoke party, super koncert, mistrzostwa Śląska w autostopie, czy nawet gry polegające na pstrykaniu metalowych części zdjętych ze świeżo otwartego browaru. Słowem wszystko, czego ciało (i dusza?) studenta potrzebuje. No właśnie? Czy to jest wszystko?

Pośród papieru nakłaniającego nas do przyjścia na kolejne imprezy, których nie można przepuścić, nikną często skromne i lapidarne plakaty zapraszające na spotkania z ciekawymi ludźmi. Nie mówię tu o takich osobach jak Lis, Ziobro, czy Oleksy (prawdę mówiąc to do przeglądu kandydatów na prezydenta brakuje nam jeszcze Tuska, Kwaśniewskiej i Leppera – przypominam, że to się dzieje w instytucji neutralnej światopoglądowo, jaką jest uniwersytet...) Mówię o prawdziwe ciekawych z punktu widzenia młodego politologa ludziach. Właśnie na takim nudnym, jakby powiedzieli niektórzy, spotkaniu byłem niedawno. Człowiek wcale niepojawiający się w telewizji, ale za to piszący wielgachne książki (całe 500 stron), ani przystojny, ani bezczelny. „Zwykły” naukowiec - Antoni Dudek politolog i historyk z Krakowa.

Ja nie mówię, że spotkania z Lisem i spółką nie są ważne, ale rzecz polega na właściwym wyważeniu proporcji. Dlaczego na Lisa zwala się cała uczelnia, dlaczego na Stuhra całe lata politologii się zwalniają, a na spotkanie które odbywa się w Bibliotece Śląskiej nikomu nie chce się przyjść. Właściwie to źle powiedziałem – ludzie przyszli, ale średnia wieku plasowała się dobrze po czterdziestce... Pojawiło się na spotkaniu z Dudkiem kilka młodych osób, ale wyraźnie stanowili mniejszość. Dudek wygłosił wykład o znaczeniu Okrągłego Stołu i wpływie wyborów czerwcowych na upadek komunizmu w Polsce. Spotkanie było połączone z promocją książki Dudka opisującą szczegółowo to zagadnienie. Książkę pt.: „Reglamentowana rewolucja” można było sobie kupić ok. 15 zł taniej niż w sklepie. Niesamowita okazja, ale nawet jeśli ktoś nie chciał kupić książki, to i tak bardzo wiele zyskał samą obecnością na spotkaniu. Atmosfera spokoju i brak pośpiechu to rzeczy, których tak mi brakuje na spotkaniach z tymi wielkimi. Doktor miał czas po wykładzie na pytania, rozmawiał z każdym, kto po spotkaniu pojawił się na indywidualną rozmowę, niegdzie nagle nie uciekł, miły, sympatyczny, budzący zaufanie – naukowiec, jakich moim zdaniem ogromnie nam brakuje na uczelni. Tylko ciągle nie mogę pojąć, dlaczego nasi politolodzy nie chcieli skorzystać, wszak drugi rok ma teraz egzamin z systemu politycznego III RP i pojawia się zagadnienie transformacji, które było istotą wykładu Dudka.

Wrodzone lenistwo, brak informacji, odległość od biblioteki czy po prostu nieznajomość ludzi z elity naukowej spowodowały, że ludzie, do których takie spotkania są przede wszystkim adresowane – studenci darowali sobie możliwość pogłębienia swojej wiedzy.

Jeszcze dwie myśli: żeby nasi wykładowcy mieli w sobie tyle zapału i widocznej na pierwszy rzut oka satysfakcji z uczenia to studiowanie naprawdę byłoby najpiękniejszą rzeczą na tym świecie,

Miałem okazję być na oficjalnym obiedzie z Lisem, po spotkaniu na auli Popiołka i dzięki temu mój kontakt z nim był trochę głębszy niż innych uczestników spotkania, ale większe wrażenie na mnie wywarła kilkuminutowa rozmowa z Antonim Dudkiem i jego życzliwość podczas niej. No i do tego jego podpis na trzech książkach, jakie do tej pory sobie kupiłem.

Kamil Pietrala

 

WYPOWIEDZ SIĘ

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szukaj w sieci Szukaj w witrynie